Jesień czas na zmiany

Większość z nas z łatwością zauważa zmianę pór roku z ciepłych na te chłodniejsze. Kiedy kończy się lato, w instynktowny sposób odstawiamy stopniowo orzeźwiającą lemoniadę, mrożoną herbatę, lodowe desery. 

 

 

Nasz zmysł smaku szuka także innych tekstur - świeże, chrupiące owoce i surowe warzywa chętniej zastępujemy potrawami bardziej gęstymi, treściwymi, ogrzewającymi od środka. Także dotyk zaczynia skłaniać się ku wrażeniom ciepła i otulenia - z szaf znikają jedwabne sukienki, wszelkie śliskie, lejące tkaniny nagle zaczynają wydawać się zimne. 

 

 

 Lubimy owinąć się miękkim dżersejem, bawełną lub wełną. Nasz umysł i ciało dostrajają się do panujących na zewnątrz warunków, szukając ochrony przed zimnem. Dokładnie te same zasady dotyczą zawartości naszych kosmetyczek. Niskie temperatury, przenikliwe jesienne wiatry i szczypiący mróz często męczą skórę, sprawiając że staje się nadmiernie przesuszona i reaktywna: czerwieni się, łuszczy, odczuwamy ogólny dyskomfort. Wiele z nas wybiera wówczas bardziej bogate konsystencje kosmetyków: zamiast żelu pod prysznic - balsam, w miejsce mleczka do ciała - olejek. 

 

 

Potrzebujemy pewności, że nasza skóra jest właściwie odżywiona, zabezpieczona przed zgubnym wpływem pogody i odwodnieniem, które w kontakcie skóry z centralnym ogrzewaniem wydaje się nieuniknione. Interesujące są kryteria, którymi kierujemy się wybierając zapach kosmetyków do mycia i pielęgnacji ciała na jesień i zimę. Część z nas pragnie zwielokrotnić wrażenie komfortu i opieki, jakie zapewniamy sobie w zimne dni. Odnajdujemy je w zapachach ciepłych i słodkich, z nutą wanilii, miodu, czekolady, a także kremowych i gęstych, takich jak migdały czy mleko. Cudownym sposobem na przeniesienie się w bezpieczne miejsce są zapachy Bożego Narodzenia - pomarańczy, cynamonu, goździków i świerku, które momentalnie przywołują atmosferę bliskości i miłych chwil spędzanych w gronie najbliższych. Część z nas jednak, zwłaszcza u progu jesieni, decyduje się na spontaniczne przedłużenie lata, wybierając zapachy, których używałyśmy w wakacje, podczas urlopu - wówczas nuty morskiej bryzy, rześkich cytrusów czy świeżych kwiatów pozwalają nam na nowo poczuć na skórze dotyk wiatru wiejącego znad Morza Śródziemnego w upalny lipcowy dzień. 

 

 

Zapach ma moc budowania nastrojów, a wręcz kreowania całych wszechświatów - zbuduj zapachem swój własny świat, w którym zanurzysz się w te wrażenia, które sprawiają, że jesteś szczęśliwa.

PODZIEL SIĘ TYM POSTEM:
<< POWRÓT
PODOBNE ARTYKUŁY:
Zostań ambasadorką

Instagram

Akceptuję warunki i zasady Regulaminu Newslettera oraz Politykę Prywatności.* Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Johnson & Johnson Poland Sp. z o. o., w celu korzystania z usługi newsletter, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.* Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych o produktach Johnson and Johnson drogą elektroniczną. *pola wymagane
Twój email został zapisany do naszego newslettera. ZAMKNIJ